W Bydgoszczy miało miejsce oszustwo, w wyniku którego dwaj mieszkańcy stracili łącznie 185 tysięcy złotych, inwestując na fałszywej platformie inwestycyjnej. Sprawcy, podszywając się pod doradców finansowych, przyciągali ofiary obietnicami wysokich zysków. Policja apeluje o ostrożność i czujność wobec wszelkich nieznanych ofert inwestycyjnych oraz metod działania oszustów.
Incydent rozpoczął się pod koniec września 2023 roku, gdy 60-letni mężczyzna odebrał telefon od rzekomego doradcy finansowego. W trakcie rozmowy został namówiony do założenia konta na platformie inwestycyjnej, co kulminowało w dokonaniu przez niego pierwszego przelewu w wysokości 500 euro. W kolejnych tygodniach, pod wpływem zapewnień dzwoniącego, mężczyzna dokonywał dalszych wpłat, a następnie namówił do współpracy swojego syna, który również zaczął inwestować.
Ofiary zostały oszukane poprzez stworzoną przez oszustów fałszywą platformę, gdzie mogły monitorować rzekomo dokonane wpłaty. Cała sytuacja trwała do 31 marca 2025 roku, kiedy to starszy mężczyzna zorientował się, że został oszukany, postanawiając zgłosić sprawę na policję. Kluczowym momentem był brak możliwości wypłaty zainwestowanych środków oraz nagły zanik kontaktu z „brokerem”. Policja przestrzega, że to niejedyny przypadek oszustwa w regionie, a ich modus operandi jest coraz bardziej wyrafinowane.
W obliczu rosnącej liczby oszustw internetowych, policja apeluje do mieszkańców o ostrożność w sytuacjach związanych z inwestowaniem. Ważne jest, aby nie ufać obietnicom szybkich zysków oraz nie przekazywać informacji osobistych ani dostępu do kont bankowych nieznajomym. W razie wątpliwości, zawsze warto skonsultować się z przedstawicielami policji, korzystając z numeru alarmowego 112, aby uzyskać profesjonalną pomoc w takich sprawach.
Źródło: Policja Bydgoszcz
Oceń: Oszustwo na platformach inwestycyjnych w Bydgoszczy – Straty sięgają 185 tysięcy złotych
Zobacz Także