Wyniki ostatniej kontroli drogowej na drodze krajowej nr 10 ujawniły niebezpieczne wykroczenie popełnione przez 62-letniego kierowcę, który jechał o 57 km/h szybciej niż dozwolone. Mężczyzna, po przekroczeniu prędkości, otrzymał grzywnę oraz punkty karne, a jego prawo jazdy zostało zatrzymane na okres trzech miesięcy. Policja przypomina o nowym taryfikatorze mandatów i podkreśla konieczność przestrzegania przepisów ruchu drogowego.
Podczas rutynowej kontroli drogowej, bydgoscy policjanci zatrzymali kierowcę samochodu marki Omoda, który poruszał się z prędkością 147 km/h w terenie, gdzie obowiązywał limit 90 km/h. Przeprowadzone pomiary potwierdziły ich spostrzeżenia. W momencie sprawdzania danych osobowych kierowcy okazało się, że ma on już na koncie wcześniejsze wykroczenia drogowe, co jeszcze bardziej zaostrza konsekwencje jego działania.
Mężczyzna został ukarany mandatem w wysokości 3000 zł, a także przyznano mu 13 punktów karnych. W związku z nowelizacją przepisów ruchu drogowego, policjanci mieli obowiązek zabrać mu prawo jazdy na trzy miesiące. Nowe regulacje, które weszły w życie w marcu 2026 roku, pozwalają na surowsze kary dla kierowców, którzy przekroczą prędkość o więcej niż 50 km/h w terenie niezabudowanym, co ma na celu zwiększenie bezpieczeństwa na drogach.
Bydgoska policja apeluje do kierowców o większą rozwagę i przestrzeganie przepisów ruchu drogowego. Przypominają również, że w przypadku przekroczenia prędkości obowiązujące mandaty kształtują się w następujący sposób: za przekroczenia o 51-60 km/h przewidziano grzywnę 1500 zł (w przypadku recydywy 3000 zł), o 61-70 km/h – 2000 zł (recydywa 4000 zł), natomiast przy przekroczeniu o 71 km/h i więcej mandat wynosi 2500 zł (recydywa 5000 zł). Szaleńcza jazda nie tylko wpływa na bezpieczeństwo, ale także na finanse kierowcy.
Źródło: Policja Bydgoszcz
Oceń: 62-latek ukarany za nadmierną prędkość i utrata prawa jazdy
Zobacz Także


